Na blogu u Aurelii zobaczyłam wdzianko zrobione z takich elementów . Bardzo mi się spodobały, ( wdzianko oczywiście też), zapytałam …..mogę odgapić….Dziękuję bardzo. 🙂 no i wzięłam się do roboty…… Oczywiście i pomocnicy się znaleźli ……
Z pomocą Tosi i Bonifacka udało mi się zrobić tyle……
jeszcze nie wiem jakie będzie bo włóczki mam mało, ale planowałam bez zapięcia i rękaw trzy czwarte. Dorobię jeszcze jeden element po lewej na dole i zacznę rękawy, a przód skończę jak mi włóczki wystarczy, a jak nie to będzie rozpinane…..
tak wyglądają połączone elementy.
Włóczka nie bardzo mi się podoba taka „nie dzisiejsza”ale nie wierzyłam że takie coś potrafię, i musiałam natychmiast spróbować z takiej jaką miałam…..może skończę …..



mnie ta włóczka się podoba… i to bardzo 😉
i jak widać potrafisz
będzie coś pięknego
pozdrawiam :-]
Mój komentarz to taki ,że ekstra i bardzo,bardzo super.
Podziwiam wszechstronny talent Pani Zosiu-
Jestem zachwycona
krajanka,która chodziła w pole Waszą graniczką.
Pozdrowienia z Krakowa