Serwetka – przerywnik….

To taki przerywnik w hafcie …. skończyłam pamiątkę ….serwetka ….i zabieram się za tryptyk. Mulinki , które zakupiłam na allegro już dawno przyszły , więc tryptyku  będzie przybywać…. przynajmniej mam taką nadzieję.

Brakło mi różowych nici i skończyłam białymi. Wzór wymyślony przeze mnie.

I jeszcze chciałam podziękować wszystkim tym , którzy mnie tu odwiedzają. Cieszy mnie ,że jest Was coraz więcej. 435 odwiedzin z 16 krajów, niektóre pewnie przypadkowe bo trwające zaledwie kilka sekund , ale i tak się cieszę i bardzo dziękuję.

2 myśli do „Serwetka – przerywnik….”

  1. Wymyślona serwetka wyszła bardzo ładnie. Myślę, że tych nici brakło w dobrym momencie, bo takie wykończenie nadaje jej uroku. Mnie podoba się właśnie taka 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *