Tryptyk c.d.

Dawno nie haftowałam bo zawaliły mnie zamówienia szydełkowe.

Odpoczęłam od haftu i z wielką przyjemnością do niego wróciłam . Skończyłam drugi z czterech obrazów tryptyku i na dzień dzisiejszy miewa on się tak ;

a to dla przypomnienia jaki ma być

muszę się pospieszyć , bo w kolejce czeka pamiątka komunijna i Papież .

C.D. Bałwankowo…..

Ostatnio pracuję w żółwim tempie… tak się składa że na robótki czasu brak.

zrobiłam 100 bałwanków , część ma już oczka , nosek , usta , guziki  no i szaliczek.

zdjęcia znowu bardzo złej jakości , bo ze mnie fotograf jak…..z koziej d… trąba. Ale coś tam widać …..

te jeszcze jako kule śnieżne….

…..szaliczki ….

…no i parę gotowych

jutro zabieram się za robienie kapeluszy dla reszty towarzystwa ….