Dostałam zamówienie , no i jest ….
Niech się dzidzia cieszy…..
jeszcze nie ma guziczków (są w sklepie)…… ale nie wiem ,czy potem nie zapomnę pstryknąć fotki…..
Mam sporo czarnej włóczki i zrobię z niej tunikę z takich elementów
tu jeszcze parę dorobię…. i już tylko rękawy zostaną….
no i już skończyłam …..
nie do końca jestem zadowolona…. miało być krótsze , ale wyszło jakie wyszło i pruć nie będę…..strój pod spodem nie do końca pasuje , ale fotograf nie miał czasu czekać aż znajdę coś lepszego …
Już dawno przymierzałam się do tego łabędzia….. no i zaczęłam….
Przygotowałam karteczki 0 wymiarach 5cm X 7cm, takich karteczek musi być ponad 300….
każdą karteczkę trzeba złożyć odpowiednio …. tu jest pokazane jak to zrobić….–http://www.youtube.com/watch?v=JH514ImdHek
No i zaczynam…dla ułatwienia mam gotowego łabędzia którego sobie kupiłam……
każdy element smaruję klejem i dopiero składam , bo mi się „rozwala”
kupiony ma czerwone obwódki skrzydeł a ja robię czarne…
No i skończył się czarny papier …. muszę dokupić ……i wtedy skończę….. wychodzi troszkę „sztywny”jakby stał na baczność… kupiony jest taki „wypukły” , ale i tak się cieszę , że już tyle zrobiłam …..