Motylki …poczuły wiosnę i już fruwają…..

Posted on 6:15 pm

Wprawdzie wiosna nie rozpieszcza nas słoneczną pogodą , ale można sobie poprawić humor robiąc szydełkowe motylki….

na początek mój prymitywny schemacik , może komuś się przyda….

a teraz poszczególne etapy robótki :

ze schematu zrobiłam taką oto „serwetkę” , marszczy się … jakby było za dużo dodawane…. ale tak musi być….

innym kolorem robimy półsłupki….

składamy na połowę i łączymy…. robimy około 17 oczek łańcuszka i zawracamy robimy 6 półsłupków na tym łańcuszku….( to będzie jedno czółko motylka )dalej 7 oczek łańcuszka i na tym zrobić 6 półsłupków ( drugie czółko)…. dołaczyc do środka „serwetki”   i motylek gotowy…. napisałam około bo to trzeba samemu „wyczuć”, przymierzyć czy nie spina motylka za bardzo.

   

zapewne zauważyliście że skrzydełka tych motylków się troszkę różnią , u pomarańczowego motylka na środku skrzydełka zrobiłam pikotkę , a fioletowy jest bez pikotki.  Który ładniejszy ???

 

Digg it StumbleUpon del.icio.us Google Yahoo!

One response to “Motylki …poczuły wiosnę i już fruwają…..”

  1. Maria i Ola pisze:

    Zastanawiałam się które ładniejsze, ale nie zdecydowałam.
    Podobają mi się :)

Leave a reply


+ jeden = 6

Mam na imię Zosia. Mieszkam niedaleko Krakowa. Kocham robótki i muzykę Strauss'a.