Podobają mi się przedmioty ozdabiane tą techniką , a że jestem ciekawska , więc postanowiłam spróbować , nie mając w tym temacie zielonego pojęcia.
deseczka do krojenia wyszła jako tako….
stare krzesełka też ujdą w ciżbie….
drewniana donica…..
A słoik to tylko okaleczyłam.….
Stwierdziłam , że to nie dla mnie….. ale musiałam spróbować …..żeby potem nie żałować….






Próba z niezłym efektem. Każda technika wymaga dużo ćwiczeń wg powiedzenia „trening czyni mistrza”
Pozdrawiam 🙂
Hej nie poddawaj się . Jest bardzo ładnie, słoik też ładny. Ja też mam ochotę popróbować – może kiedyś , napewno tez się pochwalę. Zyczę powodzenia.