na zjeździe w Ustroniu ,był kurs jak się robi koronki koniakowskie . U Pani prowadzącej ten kursik zobaczyłam mitenki, nie są one z koronki koniakowskiej lecz proste i łatwe do zrobienia. Postanowiłam że muszę takie zrobić . Wieczorem tego samego dnia, zrobiłam jedną …
drugą zrobiłam w autobusie , w drodze powrotnej do domu…. trasa Ustroń – Kęty wystarczyła…..


Są śliczne. Pozdrawiam.