Kury – to co lubię najbardziej….

Dostałam zamówienie na 20 kurek.  Ucieszyłam się bardzo bo…. troszkę kaski wpadnie…..

Pani Hania podpisała ze mną umowę o dzieło… a ja z tej umowy się wywiązałam i moje kurki powędrowały do miejscowości Bezrzecze….

no i mały gratis , bo jest ich 21 szt.

Ciekawe czy się spodobają „na żywo” , bo jak na razie to Pani Hania widziała je tylko na zdjęciu.

4 myśli w temacie “Kury – to co lubię najbardziej….”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *