koszyczki

Bardzo podoba mi się papierowa wiklina, ale na wszystko czasu brak .

Udało mi się wypleść takie koszyczki …

ten z białych rantów „Gazety Wyborczej” i zielonych rantów jakichś reklam i nie będę go malować.

Ponieważ zostało zielonych rureczek powstało takie maleństwo.

Bardzo dziękuję że do mnie zaglądacie ….. bardzo proszę o komentarze…..

Wczoraj odwiedziło mnie 44 osoby.

Jedno przemyślenie nt. „koszyczki”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *