Lubię się uczyć czegoś nowego , o technice koronki renesansowej do tej pory nie słyszałam . Postanowiłam spróbować i okazało się, że jeżeli umiem szydełkować to zrobienie serwetki nie sprawiło mi zbyt wiele trudności.
Trzeba zrobić specjalny łańcuszek (ok 3,5 m) potem przyfastrygować go na materiale na którym mamy narysowany wzór ,następnie połączyć łańcuszek zeszywając go w miejscach gdzie się łączy , zrobić przęsełka i gotowe.


Nawet nie słyszałam o takiej koronce, a jest taka ładna.
Zosiu zaskakujesz cały czas czymś nowym 🙂 Piękna ta koroneczka , teraz czas na koronkę wenecką???