W kieszeni tyle było po kiermaszu…..co i przed kiermaszem ….
Kiepsko było…. ludzi mało , a ci co byli tylko oglądali …. czasem zapytali o cenę i szli dalej…..
zdjęcia jak zwykle fatalne…… robione komórką…..
miałam jeszcze inne rzeczy , które pokazywałam Wam wcześniej….
zdobyłam jeszcze jedno zdjęcie z kiermaszu ….. zrobione przez Panią Annę Szozda , pozwoliła mi sobie je „pożyczyć’….. dziękuję bardzo Pani Ani….. moje stoisko na pierwszym planie.





















Super!!!
Pewnie , każdy grosz zarobiony cieszy ale myślę,że satysfakcja jest najważniejsza. Pozdrawiam serdecznie!!!