Dzisiaj dziwny tytuł, bo to jest tytuł wiersza – bajki, którą napisałam jakiś czas temu. Bo wszystkie moje wiersze powstały już dawno.Od dwóch lat jakoś moja głowa nic nie może sklecić. Jakiś kryzys czy coś…. mam nadzieję , że to się kiedyś zmieni.
Może napiszę jak powstał mój pierwszy wiersz.
Moja córka na zadanie domowe z j.polskiego miała poszukać w książkach, gazetach itp. wiersz na temat Bożego Narodzenia.Ponieważ był to koniec lat 80-tych i trudno było znaleźć cokolwiek na ten temat, miała iść do szkoły bez zadania. Trudno było jej się z tym pogodzić ,więc przyszła do mnie i powiedziała: mamo, a ty nie mogła byś napisać tego wiersza.Powiedziałam że nie, bo wiersze piszą poeci , a ja jestem tylko mamą.Ale gdy poszła spać ,żal mi się jej zrobiło i zaczęłam coś klecić .Do rana powstał wiersz na temat Bożego Narodzenia ,który może napiszę tutaj w bardziej odpowiednim czasie.
A dziś bajeczka o piesku i zajączku.
DLACZEGO PIES GONI ZAJĄCA ?
Pewien Burek stał przy budzie
I rozmyślał: Czemu ludzie ,
Na swych nogach buty mają?
Czy wygodnie jest w nich chodzić,
Że je ciągle ubierają ?
Więc nasz Burek postanowił:
Szybko zakup w sklepie zrobił
Nie czekając ani chwili
(Żeby inni zazdrościli)
Kupił Burek byty nowe
I od razu ruszył w drogę
Stał przy miedzy zając Szarak
Kto tam idzie ?
Zaraz , zaraz …
Burek buty ma ? nie wierzę
Daj Bureczku to przymierzę
Piesek dumny z butów swoich
Dał zmierzyć przyjacielowi
Szarak buty Burka wdział
Wziął nogi za pas i zwiał
Biedny piesek długo płakał
Gonił zająca,ale go nie złapał
Odtąd każdy Burek wie
Że, zająca trzeba gonić
Czy ukradł buty, czy nie. 🙂
To też w jakimś sensie moje rękodzieło, bo pisane ręką hihihi. 🙂
Bardzo ładny wiersz. Pozdrawiam serdecznie.
Masz talent,nie ma co 😉