ciepła kamizela….

Na początku zimy zaczęłam robić kamizelę , może niezbyt piękna bo z resztek włóczek , ale miała być ciepła a nie ładna. Robiona od góry , bez zeszywania….. oczywiście zaliczyłam prucie , bo okazało się że wychodzi o dwa rozmiary za duża (chytry zawsze dwa razy traci , nie zrobiłam próbki ). Zima się skończyła , i ja skończyłam moją kamizelkę….. włóczki to cienka biała anilana + moherowe resztki wielokolorowe….  w dwie nitki robiłam….

DSCF1134

tak wygląda „na ludziu”

IMG_5039     IMG_5040

Jedna myśl w temacie “ciepła kamizela….”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *