Takie jajka zawieszki sobie wymyśliłam ……
zrobiłam też jajko metodą patchworkową ale to moje pierwsze i ostatnie jajo …. do tego nie mam cierpliwości….
Bardzo nie lubię robić czegoś ” na wczoraj”. Córka wróciła z pracy i stwierdziła ,że nie ma prezentu dla swojego mężczyzny (był właśnie 10 marca , podobno dzień mężczyzn) …..
Było , MAMO RATUJ !!!!! godz 18 … mamo masz 2 godziny , musisz coś wymyślić…. no i wymyśliłam ubranko na butelkę z alkoholem….. No bo co można wymyślić mieszkając tam ,gdzie diabeł mówi dobranoc…… nie wyskoczy się do galerii czy innego sklepu , żeby coś odpowiedniego kupić….
butelka z alkoholem się znalazła…. troszkę włóczki…. i jest Pani Ruda…. ruda bo wódka miała taki kolor….
i zbliżenie kapelusza z tyłu….
Już kiedyś taki robiłam , ale nie zapisałam jak….. projekt całkowicie mój…..
wiele osób prosiło mnie o wzorek…. musimy przygotować coś na czym usztywnimy koszyczek ,
ja wybrałam pojemniczek po kiwi….. 12cm x 18 cm
na dnie pojemniczka rysujemy kreskę , taką żeby do brzegów pojemniczka była jednakowa odległość, w moim przypadku ta odległość wynosi 4,5 cm….
następnie robimy łańcuszek 3 oczka dłuższy niż długość kreski… te 3 oczka to pierwszy słupek pierwszego okrążenia….