…znowu odgapione….

Na blogu u Aurelii zobaczyłam wdzianko zrobione  z takich elementów . Bardzo mi się spodobały, ( wdzianko oczywiście też), zapytałam …..mogę odgapić….Dziękuję bardzo. 🙂 no i wzięłam się do roboty……  Oczywiście i pomocnicy się znaleźli ……

Z pomocą Tosi i Bonifacka udało mi się zrobić tyle……

jeszcze nie wiem jakie będzie bo włóczki mam mało, ale planowałam bez zapięcia i rękaw trzy czwarte. Dorobię jeszcze jeden element po lewej na dole i zacznę rękawy, a przód skończę jak mi włóczki wystarczy, a jak nie to będzie rozpinane…..

tak wyglądają połączone elementy.

Włóczka nie bardzo mi się podoba taka „nie dzisiejsza”ale nie wierzyłam że takie coś potrafię, i musiałam natychmiast spróbować z takiej jaką miałam…..może skończę …..

Z resztek……

Wyrabiam resztki kordonków , gwiazdki do powieszenia na choince.Kiedyś będą jak znalazł.

pomarańczowe  melanż ze złotą nitką , wyszło 9 szt.

czerwone z perełką  5 szt.

Znalazłam w internecie wiadomość że w Krakowie na ul.Borsuczej odbywają się raz w miesiącu spotkania robótkowe. Dziś na godz.16 wybieram się na takie spotkanie.Na pewno  poznam osoby , które tak jak ja kochają robótki  🙂 może nauczę się czegoś nowego…. o tym napiszę w następnym wpisie .