Miał być obrus , ale cierpliwości mi brakło i powstał bieżnik….
Wzoru nie mam, bo robiłam z głowy , nie jest taki jak chciałam , więc zostało jako bieżnik….
Dawno nic nie pokazywałam, co nie znaczy że nic nie robiłam…. Zawsze robię kilka rzeczy na raz, taki ze mnie dziwak…. jedne mniej pracochłonne (i te pokazuję na bieżąco) inne ,jak haftowane obrazy robię nawet kilka miesięcy. Jak skończę to pokażę.
Dziś tym się chwalę…. naszyjnik i bransoletka lub sama bransoletka.
Koraliki toho 8
Pani Basia zamówiła u mnie chustę….. Przyniosła 12 motków włóczki.
(na zdjęciu jest tylko 10 ,bo jak robiłam zdjęcie to 2 już wyrobiłam)
z tych dwóch motków już jest tyle…
A tak wygląda w całości… chusta powstała z 7 motków
Bardzo przyjemnie się robiło i myślę że klientka będzie zadowolona.
Dziękuję wszystkim za odwiedziny, miło mi będzie jeżeli zostawicie komentarz.
Wczoraj odwiedziło mnie tylko 14 osób , ale i za to dziękuję.