Różyczki z bibuły.

Jedna z moich blogowych koleżanek ,niedawno udostępniła filmik , jak wykonać róże z krepiny.Nie jest to taka zwykła krepina , tylko włoska troszkę sztywniejsza . Kursik jest tu.

A to moje poczynania

Związałam drucikiem i umieściłam w doniczce z kwiatkiem żeby lepiej  było je widać . Zdjęcia jak zwykle u mnie fatalne , robione telefonem.

Różyczki te robiłam w pracy i Panie które ze mną pracują też próbowały.

Oto nasze efekty:

kwiaty z bibuły….na koronę.

Różnych rzeczy już próbowałam robić, teraz nadszedł czas na ….kwiaty z bibuły…..znajoma poprosiła mnie o zrobienie kwiatów do korony … na wesele ….. zdziwiłam się ale ona powiedziała ,  że zrobię piękne i już…. i nie ma innej opcji….

 

no i tworzę…..i cieszę się , i …..chodzę dumna jak paw…..że mnie doceniła…..

to jedna czwarta tego co mam zrobić…..ale mam jeszcze parę dni , więc dam radę.Troszkę się namęczyłam z rulonikiem ,  ale „potrzeba matką wynalazku” i wynalazłam sposób na szybkie rolowanie brzegu…..na druciku cienkim…..który przyniosła aby związać te kwiatki…..