Kupiłam sobie młynek dziewiarski , taki przyrząd do robienia sznurka. Miałam już taki , ale bardzo prymitywny . Ten jest super kręci się korbką i z motka włóczki można zrobić sznureczek w ciągu 15 minut.
powstał taki zamotek….
Jakiś czas temu kupiłam styropianowe jajka takie 9 cm.
Ale nie wiedziałam jak się zabrać do ich ozdabiania , pomysłów było wiele ale nigdy czegoś takiego nie robiłam. Kupiłam jeszcze wstążeczki , cekiny i szpilki …..no i powstało coś takiego…
i na ciemnym tle….
Jak na pierwszy raz to napiszę nieskromnie ,że jestem zadowolona ….
Bardzo dziękuję wszystkim odwiedzającym mnie tutaj, dziękuję również za komentarze … .zapraszam nadal….