coraz lepiej idzie mi wyplatanie ….tym razem bucik ……
i z różyczkami…
bardzo podobają mi się wyroby z papierowej wikliny….. spróbowałam swoich sił w tej technice i zrobiłam dzwoneczki… trochę za ciemne , ale akurat taką farbę miałam….
te się suszą po malowaniu i ozdobieniu metodą decoupage…
ten z kartek książki telefonicznej…pomalowany przed pleceniem krochmalem kawowym…..
Pani Anna Krućko robi przepiękne rzeczy zobaczcie sami http://annakrucko.blogspot.com/….. zamówiła u mnie 10 par bucików .Wykorzystuje je potem do pamiątek na chrzciny … tak jak tu z kołyską ….http://annakrucko.blogspot.com/2013/07/koyska-dla-lenki.html są buciki które robiłam wcześniej…..
A tu całość czyli 10 par…. już poleciały do Pani Ani…. miały być bez sznurówki (wstążeczki satynowej) bo Pani Ania dobiera sobie kolory według potrzeb…..