Idzie zima , zrobiłam kilka par skarpet które szybko znalazły nowych właścicieli
męskie….. poleciały do Nowego Wiśnicza
i damskie …….
poleciały do Dobczyc
zrobilam sweterek dla wnusi , taki od góry i bez zeszywania…..
i jestem zadowolona ….
chciałam pokazać na modelce , ale nie chciała ze mną współpracować…… zdjęcie zrobiłam prawie w „biegu”……
Stwierdziła że ” Ziuzi nie cie źdjęcie” .
Udało mi się tylko takie cyknąć….
na tym zdjęciu kolory bardziej prawdziwe.
Napisała do mnie Pani z Rodzinnego Domu Dziecka w Strzelinie i prosiła żebym zrobiła aniołki płaskie , bo razem z dziećmi chciała użyć ich do zrobienia kartek świątecznych. Zgodziłam się oczywiście…..zrobiłam i wysłałam , biorąc pieniążki tylko za wysyłkę.
Za parę dni przyszedł list …. w środku podziękowanie i przepiękna karteczka z życzeniami….
Dla takich chwil warto żyć i dziergać…..