zrobiłam nowe , bo tamte już „wyszły”.
Jedna z moich blogowych koleżanek ,niedawno udostępniła filmik , jak wykonać róże z krepiny.Nie jest to taka zwykła krepina , tylko włoska troszkę sztywniejsza . Kursik jest tu.
A to moje poczynania
Związałam drucikiem i umieściłam w doniczce z kwiatkiem żeby lepiej było je widać . Zdjęcia jak zwykle u mnie fatalne , robione telefonem.
Różyczki te robiłam w pracy i Panie które ze mną pracują też próbowały.
Oto nasze efekty: