Zrobiłam na zamówienie takie ubranka …. państwo Żołądkowa Gorzka prosili…..na imieniny chcą iść….
Troszkę krzywo wyszły guziki , ale nie pozwolono mi już nic zmieniać…. było pełne zadowolenie….
Różnych rzeczy już próbowałam robić, teraz nadszedł czas na ….kwiaty z bibuły…..znajoma poprosiła mnie o zrobienie kwiatów do korony … na wesele ….. zdziwiłam się ale ona powiedziała , że zrobię piękne i już…. i nie ma innej opcji….
no i tworzę…..i cieszę się , i …..chodzę dumna jak paw…..że mnie doceniła…..
to jedna czwarta tego co mam zrobić…..ale mam jeszcze parę dni , więc dam radę.Troszkę się namęczyłam z rulonikiem , ale „potrzeba matką wynalazku” i wynalazłam sposób na szybkie rolowanie brzegu…..na druciku cienkim…..który przyniosła aby związać te kwiatki…..
W sieci jest mnóstwo wzorów na poduszeczki . Skusiłam się i …zrobiłam dwie, jest to kwadrat o boku 6 cm.więc malutka….. haft krzyżykowy, każda strona inna.
takie drobnostki ,a pochłaniają sporo czasu…. haft jest czasochłonny….
Jak chcę wyszukać coś fajnego to w google wpisuję… np poduszeczki do igieł…wyskakuje kilka propozycji ale z lewej jest napis GRAFIKA klikam w napis i wyskakują mi same zdjęcia . Potem można kliknąć w wybrane zdjęcie i zobaczyć dokładniej, a czasem nawet jest wzór i opisane jak to robić. Tak wyszukuję i uczę się nowych rzeczy.
Z uwagi na to że robienie ozdób świątecznych troszkę czasu pochłania postanowiłam zacząć sezon świąteczny , nie będę tego robiła codziennie ,bo by mnie nuda zjadła , robię co dziennie coś innego.
Na razie próba , więc pojedyncze sztuki
no i choineczki, jest jeszcze nie usztywniona i mam zamiar przyszyć koraliki jako bombki i może jakaś gwiazdka na czubku by pasowała. Choinkę jeszcze pokażę po dekoracji….