Wdzianko jeszcze nie skończyłam , to prucie mnie zniechęciło i musi troszkę odleżeć. Tymczasem tryptyku przybywa , już widać drzewo i tak się cieszę i nie mogę się doczekać końca , ale to jeszcze bardzo odległy czas…
było
teraz jest
Prucie tak dobrze mi szło, że sprułam nie tylko to co miałam w planie, ale dużo więcej. 
Odprułam rękawy, jednak zrobię je z 2 elementów na szerokość ,będą troszkę szczupłe ale tamte były fatalne. Teraz wyjdą na długość takie jakie chciałam. Zdjęcie wyszło zamglone, ale co nieco widać. Nie pozostaje mi nic innego jak brać się ponownie do roboty,takie prucie jest dobre , wyrabia cierpliwość. 🙂 🙂 🙂
te dwie gałki z prawej to włóczka na wykończenie , mam jej więcej i myślę że wystarczy.
Parę godzin później moje wdzianko wygląda tak :
jeszcze tylko wykończenie. 🙂
Wdzianka zrobiłam tyle
miały być rękawy trzy czwarte , czyli 2 elementy na długość. Na szerokość zrobiłam 3 elementy bo z dwóch rękawy były wąskie , ale nie wystarczy włóczki , mam jej jeszcze tyle co na zdjęciu. W tej sytuacji muszę z rękawa po lewej stronie odpruć te 2 elementy, i zrobić jakieś zakończenie . Rękawy wyszły strasznie szerokie z tych 3 elementów na szerokość, ale zobaczę jakie będą gdy zrobię zakończenie. Oczywiście zakończenie musi być z innej włóczki , bardzo podobnej. Ciekawa jestem co z tego wyjdzie , czy w ogóle da się to założyć ? bo na razie to wychodzi dziwoląg…. z długości wdzianka też nie jestem zadowolona , miał być jeszcze jeden element w dół. Jak tylko to skończę , zacznę robić takie jakie sobie zaplanowałam , ale kupię włóczki tyle żeby nie zabrakło….. 🙂 ech te robótki…… gorsze jak jakiś nałóg…. 🙂
Na blogu u Aurelii zobaczyłam wdzianko zrobione z takich elementów . Bardzo mi się spodobały, ( wdzianko oczywiście też), zapytałam …..mogę odgapić….Dziękuję bardzo. 🙂 no i wzięłam się do roboty…… Oczywiście i pomocnicy się znaleźli ……
Z pomocą Tosi i Bonifacka udało mi się zrobić tyle……
jeszcze nie wiem jakie będzie bo włóczki mam mało, ale planowałam bez zapięcia i rękaw trzy czwarte. Dorobię jeszcze jeden element po lewej na dole i zacznę rękawy, a przód skończę jak mi włóczki wystarczy, a jak nie to będzie rozpinane…..
tak wyglądają połączone elementy.
Włóczka nie bardzo mi się podoba taka „nie dzisiejsza”ale nie wierzyłam że takie coś potrafię, i musiałam natychmiast spróbować z takiej jaką miałam…..może skończę …..