Witam wszystkich, którzy odwiedzają mój blog i pozdrawiam serdecznie.
Parę dni nic nie pisałam tutaj, bo z przyczyn ode mnie nie zależnych, moich robótek nic nie przybyło , więc nie mam się czym pochwalić. Będę tu teraz rzadziej pisać , tak się złożyło. No, ale wierszy mam troszkę ,to może chociaż się nimi pochwalę.
BRZOZOWE PLOTKI
W pewnym lesie na polance
Dwie brzozy plotkują
Obie zgodnie potwierdziły
Że źle się dziś czują
Rzekła pierwsza: coś wyczuwam
Dym wyszedł z komina
Obie zbladły,dostały dreszcze
I zrzedła im mina
Przed południem szli turyści
Na polance siedli
Tonę śmieci zostawili
Bo posiłek jedli
Nowy temat do ploteczek
Mają brzozy nasze
Bo polana po turystach
Jak śmietnisko straszy
Za polanką strumyk płynie
Woda czysta była
Lecz z fabryki ścieki płyną
Woda się zbrudziła
Rzekły brzozy:co za ludzie??
Tyle piękna mają
Czyste powietrze,las i wodę
I wszystko zatruwają.